Targi Ślub i Wesele 2009
relacja z imprezy


Foto-relacja z komentarzem

Parada pojazdów ślubnych
To był już ostatni gwizdek dla narzeczonych przygotowujących się w tym sezonie, do własnego ślubu i wesela. Targi Ślubne w poznańskim Hotelu Andersia zgromadziły około tysiąca narzeczonych. To zaledwie połowa obecności jaką odnotowaliśmy podczas jesiennej edycji targów ślubnych. Nic dziwnego, narzeczonych obecnego sezonu edukowały już targi jesienne, stadionowe spotkanie targowe w styczniu.
 
Marcowe prezentacje przygotowaliśmy dla tych, którzy mimo wszystko nie zdążyli jeszcze podjąć niektórych decyzji. W targową niedzielę 15 marca przybyli do nas w konkretnym celu - zobaczyć na spokojnie co jeszcze nowego w branży i uzupełnić brakujące usługi.
 
Porównując wskaźnik realizacji zleceń; - teraz i podczas jesiennych prezentacji, otrzymaliśmy bardzo podobny wynik. To jeszcze jeden aspekt wiosennego targowania, przemawiający o potrzebie organizowania takiego ślubnego last minute. Wśród wystawców pojawili się przedstawiciele wszystkich branż.
Na mini estradce odbywały się warsztatowe prezentacje. Prezentacje muzyczne "na żywo", zespoły muzyczne indywidualna prezentacja ciekawych instrumentów, pokazy makijażu, pracy stylistów i wielki show fryzjerski. Sporo było ofert konsultantów ślubnych, a co za tym idzie całej gamy usług związanych ze ślubem i weselem .
Wypromować lokal na wesele, to nie taka pojedyncza sprawa. Powodem jest już wyedukowana młodzież narzeczonych, która rezerwacje lokalu stawia w pierwszych przedślubnych punktach "do wykonania" Jak trafić do nich z taj dużym wyprzedzeniem?
 
Właśnie targi ślubne, stanowią bardzo dobrą okazję do przedstawienia oferty sali biesiadnej. W marcu pojawili się narzeczeni z datą ślubu w kalendarzu na rok 2012. Akurat ci narzeczeni, nie szukali lokalu. Miejsce na wesele mają już zarezerwowane. Z takim wyprzedzeniem? Mało tego, lokal który zarezerwowali, dopiero wyrasta murami z fundamentów. Plan zakończenia budowy za dwa lata.
 
............